Tymczasem trwają prace…

W tym momencie strona nie jest jeszcze gotowa.

W październiku bieżącego roku minęły dwa lata od publikacji pierwszego wpisu na blogu nadmiernysmutek.worpress.com – relacji z wyjazdu do Warszawy i koncertu zespołów Melancholy Hill i Radiovidmo. Wpisy z okresu od maja do września 2016 roku istniały wcześniej na fanpage’u Wytwórca nadmiernego smutku jako dłuższe notki. Po dwóch latach starań i pracy nad blogiem przyszedł czas na zmiany. Dzięki wielkiemu wsparciu Łukasza Aleksandrowicza wspomniany blog przeistacza się w stronę internetową nadmiernysmutek.pl. Łukasz dołączył do redakcji Wytwórcy Nadmiernego Smutku, choć póki co, za treść bloga, strony na Facebooku i Instagrama nadmiernysmutek odpowiada założyciel fanpage’a i redaktor naczelny Mateusz Stypuła.Tym samym rozpoczyna się czas  intensywnej pracy nad rozwojem serwisu. Publikowane na nim będą (tak jak wcześniej na blogu) relacje z koncertów i festiwali muzycznych, recenzje płyt i wywiady z muzykami / muzyczkami. Jeśli chodzi o nowości, będą to konkursy z nagrodami typu płyty i merch zespołowy oraz wywiady w formie wideo pojawiające się oprócz zwykłej transkrypcji. Pozyskano też partnerów chętnych do współpracy. Trwają prace związane z tym, by serwis działał jak należy. Przez dwa lata trochę materiału się nazbierało, redakcja prosi więc o cierpliwość. Już wkrótce będzie można zobaczyć efekty jej pracy.

O nas

Czym dokładnie jest “nadmierny smutek”? Ten efekt zabawy językiem oznacza dziwny i przytłaczający stan pomiędzy melancholią, smutkiem i stanem depresyjnym, choć nie do końca nawiązujący do depresji. W pewnym sensie wytwórcą nadmiernego smutku może stać się każdy, kto w pewnym momencie swojego życia miał wrażenie, że odczuwa za dużo, albo myślał, że błądzi w chaosie. Artyści również mogą być wytwórcami nadmiernego smutku: gdy przekuwają wielość emocji w dźwięki, nieraz pełne melancholii i zimnego klimatu. Może wiązać się z tym też duża wrażliwość na otaczający nas świat, na przykład przejawiająca się w tekstach piosenek. W serwisie Wytwórca Nadmiernego Smutku recenzujemy płyty w taki czy inny sposób rezonujące z naszą wrażliwością, albo takie obok których po prostu nie można przejść obojętnie. Relacjonujemy też koncerty, festiwale muzyczne, przeprowadzamy wywiady z muzykami / muzyczkami i promujemy polską niezależną scenę muzyczną.

What exactly is “excessive sadness”? There is no fixed expression in English language, that can adequately describe the state of being not depressed, somewhere between melancholy and sadness. Everyone can be the Excessive Sadness Maker, in a sense, if they, at some point felt overwhelmed by emotions, uncertainty or reality. Artists can, too, be Excessive Sadness Makers. They do so by turning many of their emotions into music / art. The music is very often imbued with melancholy and cold atmosphere. Oversensitivity can be another aspect of being Excessive Sadness Maker, and it manifests itself vividly in all forms of art. At Wytwórca Nadmiernego Smutku (Excessive Sadness Maker), we are focused on music, writing reviews of albums, which somehow resonate with us or our sensitivity, writing concert and music festivals’ coverages, interviewing musicians and promoting polish independent music scene.