Na początku oczywistości: kiedy nagra się naprawdę dobry album, trzeba liczyć się z tym, że każdy następny będzie do niego w mniejszym czy większym stopniu porównywany. Sukces Twin Fantasy (Face to Face) postawił Car Seat Headrest we właśnie takiej dziwnej pozycji. Tym sposobem Making a Door Less Open wprawiło część fanów w osłupienie.

Na płycie można usłyszeć sporo elementów, które wcześniej nie pojawiały się w brzmieniu projektu, np. syntezatory, keyboard, automat perkusyjny. Wprowadza to dodatkową melodyjność, a w pewien sposób również decyduje o większej przebojowości niektórych piosenek. Momentami album zaczyna brzmieć jakby nie był albumem Car Seat Headrest, a nowym wydawnictwem 1 Trait Danger, tworzącego muzykę elektroniczną projektu Willa Toledo i Andrew Katza. Szczególnie da się to odczuć w singlowym Hollywood z agresywnym rapem Katza, chociaż niemal żadna piosenka nie pomaga w pozbyciu się takiego przeświadczenia. Jedna piosenka jednak nie przekreśla całej płyty: to nadal bardzo emocjonalne i pełne wrażliwości piosenki z błyskotliwymi i złożonymi tekstami, zaśpiewane ekspresyjnym głosem.

Weightlifters to pięknie melodyjny i żywiołowy utwór. Delikatne syntezatorowe ślady dodają melodyjności i wraz z automatem perkusyjnym stanowią dobre tło do tekstu o sile oddziaływania umysłu na ciało człowieka. Zloopowany syntezatorowy motyw przewodni Can’t Cool Me Down i dźwięk imitujący krowi dzwonek dodają wyrazistości piosence. Poprzez takie a nie inne rozwiązania brzmieniowe na całej płycie zespół, trochę przekornie do tytułu płyty, poszerzył swoje możliwości, nie przekreślając też w żaden sposób swojej wcześniejszej twórczości. Bo gitary pojawiają się i na tej płycie, choć nie mają przeważającej roli. Słychać je choćby w znakomitym Deadlines (Hostile), bardzo ekspresyjnym, melodyjnym i swobodnie rozwijającym się utworze. Żywiołowe brzmienie gitar przeważa w refrenie, zwrotki zaś charakteryzuje podkreślone brzmienie basu czy słyszalne mniej więcej od połowy i stanowiące przyjemne tło klawisze. Deadlines (Thoughtful) to z kolei w pełni elektroniczna kompozycja, która zaskakuje nienachalną przebojowością i lekkością brzmienia przy jednoczesnej odczuwalności mocy tematu zawartego w tekście pełnym przemyśleń o dawnej miłości. Pomiędzy tymi dwoma piosenkami jest jeszcze zremiksowana wersja utworu Hymn, który nie znalazł się na standardowej wersji albumu oraz singlowy Martin wyróżniający się zestawieniem akustycznej gitary i automatu perkusyjnego.

What’s With You Lately niesie ze sobą kolejne zaskoczenie nie tylko dzięki wokalowi Andrew Katza: to prosta, krótka akustyczna kompozycja, która ma raczej lo-fi charakter. Niesamowita melodyjność i ekspresyjność powraca za to w Life Worth Missing. Syntezatory w tym utworze brzmią bardzo urokliwie i zdecydowanie zapadają w pamięć. Równie wyraźnie zapisuje się w pamięci kolejna piosenka: trwająca ponad 7 minut There Must Be More Than Blood. Melodyjne brzmienie gitar, ekspresyjność i emocjonalność w głosie wokalisty stanowią o sile tej kompozycji. Standardową wersję płyty zamyka Famous, kolejna elektroniczna kompozycja o raczej chłodnym charakterze, niewyróżniająca się niczym poza spitchowanym wokalem Toledo.

Making a Door Less Open raczej nie jest kolejną wybitną płytą w dorobku Car Seat Headrest. I nawet nie musi taką być. Można raczej odbierać ją jako próbę przechwycenia pewnych rozwiązań brzmieniowych, które sprawdzały się w innym projekcie. Czasem się to sprawdza, czasem nie, a całościowy odbiór płyty jest zwyczajnie dobry. Dobry i nic więcej.


administrator

Zakochany w zimnych i melancholijnych dźwiękach, choć nie ogranicza się muzycznie. Ciągle ze słuchawkami na uszach. Z wykształcenia tłumacz języka angielskiego. Stworzył Wytwórcę Nadmiernego Smutku: najpierw na Facebooku, później zaczął pisać bloga. Przez dwa lata samodzielnej działalności opublikował 194 wpisy. Skromny i ambitny, pisze wiersze do szuflady, a gdy tego nie robi i nie słucha muzyki, siedzi w kinie. W muzyce próbuje znaleźć coś co przemówi do jego (nad)wrażliwości i często stawia na emocje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *