:papercutz, portugalski projekt producenta Bruno Miguela, ogłosił trasę koncertową po Europie. Projekt ma też nową wokalistkę, Catarinę Mirandę. Już 5 lutego rozpoczyna się niemiecka część trasy, a do Polski zespół przyjedzie 16 lutego. Z tej okazji Mateusz Stypuła porozmawiał z Bruno Miguelem o nadchodzącej trasie po Polsce i nowej płycie :papercutz, oraz przeanalizował dotychczasową twórczość projektu.

Dzięki agencji SIDEWAYS booking & promotion duet zagra między innymi 21 lutego w krakowskim Teatrze Barakah. Pozostałe przystanki to  szczecińska Piwnica Kany, toruński Klub NRD, SCHRON i Pies Andaluzyjski w Poznaniu (występ w SCHRONIE  będzie miał charakter DJ Setu), wrocławskie Uczulenie, łódzka TuRewolucja i Centrum Kultury i Sztuki w Sierpcu, a polska część trasy zakończy się 24 lutego koncertem w warszawskim DZiK House of Fun and Culture. Bruno Miguel, zapytany czy cieszy się z nadchodzącej trasy koncertowej i koncertach w Polsce, odpowiedział Pewnie, że tak! Cieszę się, bo pierwszy raz wystąpimy w Polsce, więc mamy szansę poznać zupełnie nowy typ publiczności: z innym tłem kulturowym i nawykami społecznymi. To również okazja do nauczenia się czegoś nowego, czegoś innego i zabrania tego ze sobą do domu. Koncerty będą się różnić od poprzednich. [również ze względu na nową wokalistkę;przyp.red.] Będzie można na nich usłyszeć piosenki z nadchodzącej płyty i jestem bardzo ciekaw jak to wszystko zostanie odebrane.

Przy okazji zbliżającej się trasy koncertowej i nadchodzącego nowego wydawnictwa, warto przypomnieć sobie o wcześniejszych dokonaniach :papercutz. Podczas występów na żywo Miguel, lider i producent, w pełni odpowiedzialny za muzyczną ewolucję grupy, wspomagany jest przez wokalistkę (obecnie jest nią wspomniana wcześniej Catarina Miranda) a czasem i perkusistę. Twórczość projektu można określić jako egzotyczną mieszankę elektronicznego popu z folkiem. Charakteryzuje ją też przepiękna przestrzenność kompozycji, delikatność i subtelność w dziwny sposób zmieszana z mrokiem i atmosferą tajemniczości. Słuchanie tej trochę eskapistyczne doświadczenie. Eskapizm ma też odzwierciedlenie w baśniowych teledyskach grupy, między innymi do Where Beasts Die, utworu pochodzącego z wydanego w 2013 roku ich drugiego albumu studyjnego, The Blur Between Us. Debiut długogrający projektu zatytułowany Lylac, pierwszy z dwóch nagranych z wokalistką Melissę Veras, ukazał się w 2008 roku. Bardzo klimatyczne dzieło łączy w sobie przyjemną nastrojowość, spokój i delikatność i trochę glitchowe ścieżki instrumentalne, czego przykładem jest singlowa Ultravioleta. Dwa lata później ukazała się specjalna edycja albumu, wydana jako Do Outro Lado do Espelho (Lylac Ambient Reworks). Zawierała ambientowe wersje utworów z Lylac, przygotowane przez szereg producentów. To cudownie atmosferyczne i senne brzmienia, zaprezentowały inne spojrzenie na tamte utwory.

Na The Blur Between Us Miguel wzbogacił instrumentalne brzmienie swojego projektu, czego dobrym przykładem są tak dobre kompozycje jak Rivers, wspomniany wyżej Where Beasts Die czy instrumentalny Redenção. Producent zauważa zmiany, jakie zaszły odkąd stworzył projekt i twierdzi :papercutz zostało stworzone jako projekt studyjny. To nie miał być zespół grający koncerty. Nie brałem tego aspektu pod uwagę i podchodziłem do muzyki bardziej jak do sztuk plastycznych. Natomiast obecnie zdecydowanie bardziej przemyślane, zarówno muzycznie jak i pod względem tego jak dane utwory będą brzmieć na żywo.

Bruno Miguel tworzy świetne i klimatyczne elektoniczno-ambientowe kompozycje, pięknie współgrające z głosem każdej z wokalistek. Zapytany o swoje kompozycje odpowiedział: To co wpłynęło na mój rozwój jako muzyka wciąż permutuje w tworzonych przeze mnie utworach, zależnie od tego nad jaką płytą pracowałem czy pracuję. A pracuję konceptualnie, więc każdy nowy album opowiada pewną historię, którą dopełnia wyjątkowa dla niego instrumentalna ścieżka dźwiękowa. Zupełnie jak przy pracy nad muzyką do filmów, co jest kolejną z moich pasji. Oczywiście wszystko ma ścisły związek z odkrywaną i lubianą przeze mnie muzyką. Jednak w tych kompozycjach są obecne elementy, które rezonują z tożsamością zespołu, z tym jaki jest i co prezentuje. Przykładowo, utwory mają ambientową strukturę, charakterem odpowiadającą ścieżkom dźwiękowym. Struktura ta wciąż obecna jest albo w podstawie albo w budowie instrumentalnych części kompozycji.

 :papercutz zdarzało się też coverować piosenki innych zespołów. Projekt stworzył na przykład niesamowitą wersję Disintegration The CureOstatni singiel projektu zatytułowany Trust/Surrender został wydany w 2017 roku. Zespół wykorzystał przerwę od występów na żywo na nagranie nowego wydawnictwa. Nowe piosenki można było usłyszeć już podczas różnych europejskich festiwali showcase’owych w 2018 roku (między innymi na Waves Vienna), a trasa Europejska trasa koncertowa i koncerty między innymi podczas teksaskiego Austin’ SXSW, nowojorskiego New Colossus Festival, M4M w Zurychu, walijskiego festiwalu FOCUS Wales w 2019 roku to rezultat pozytywnych reakcje publiczności na nowy repertuar. Bruno Miguel zapowiada: Podczas zbliżającej się trasy koncertowej po Europie będzie można usłyszeć wszystkie piosenki z naszego nadchodzącego albumu zatytułowanego King Ruiner i może jedną, bądź dwie z poprzednich płyt. Trust/Surrender można traktować w kategorii przejścia między poprzednią płytą a tą nową, na której przedstawiamy fanom naszą nową wokalistkę. Płyta jaką stworzyliśmy ma jednak unikalny charakter i brzmi zupełnie inaczej od naszych wcześniejszych dokonań. Najlepiej przekonać się o tym przychodząc na któryś z naszych koncertów!