Na polu robi się coraz cieplej. Wiosna zabiera się do roboty i budzi do życia. Pod koniec marca Sofar Sounds Krakow przeganiał zimę w HILO Apartments. Świętował też swoje trzecie urodziny!

Jeszcze przed rozpoczęciem pierwszego koncertu, a po przywitaniu publiczności, prowadząca Klaudia Urban pokrótce przedstawiła wszystkim zgromadzonym w apartamencie historię Sofar Sounds i Sofar Sounds Krakow. City leaderka krakowskiego Sofaru Marianna Kosch uczestniczyła w jednym z takich wydarzeń za granicą i po wszystkim wpadła na, jak się okazało wspaniały i zarazem bardzo odważny, pomysł sprowadzenia tej inicjatywy do Krakowa. I tak oto pierwszy krakowski Sofar Sounds odbył się 1 kwietnia 2015 roku.

SABINA
Po zdmuchnięciu świeczki na torcie (a tak naprawdę na czekoladowej babeczce) i rozdaniu takich ciasteczek publiczności, na scenie jako pierwsza pojawiła się Sabina. Ta dziewczyna ma silny, popowo-soulowy głos i nie boi się go używać. Śpiewa z niezwykłą swobodą i widać, że czuje muzykę. Na Sofarze zagrała całą swoją EP-kę
Live Session. Śpiewała ona o  miłości, pasji, oddaniu, namiętnościach i wolności. Rozpoczęła piosenką Lepidoptera (co po grecku znaczy motyl), a potem wykonała swój pierwszy singiel Kołysanka, opowiadający o miłości cielesnej kobiety do mężczyzny. Swój set zakończyła utworem Sreberka, o całowaniu. Z pewnością wkłada w to co robi całe swoje serce, ma też dużo energii, która udzieliła się publiczności.

IMG_20180323_193412

Sabina / fot. Mateusz Stypuła

Edyta Górecka
Edyta Górecka i zespół, występujący zaraz po 10-minutowej przerwie, zdołali tę energię ujarzmić. Wokalistka ta, będąc skromną osobą pełną niewymuszonego wdzięku, śpiewa z pasją i oddaniem, przepięknym głosem pełnym emocji. A muzycy już wielokrotnie pokazywali jak wielki mają talent. Swój występ na urodzinowym Sofarze zespół rozpoczął od piosenki Noc. Później zagrał Poznaniową (o której można więcej poczytać tutaj) i 
Mitologiczne miasta, w nieco innej wersji niż zazwyczaj, bo z użyciem cajónów. Wokalistka zaproponowała też aby zamknąć oczy i udać się wraz z zespołem na poszukiwanie tych właśnie miast. Ten klimatyczny utwór za każdym razem uderza z niesamowitą siłą. Ostatnia piosenka Sierpień przeniosła wszystkich w letnie dni szczęścia,pełne marzeń i radości. A wszystkim ludziom zgromadzonym w HILO Apartments występ podobał się tak bardzo, że nie mogli przestać klaskać.

IMG_20180323_203344

Od lewej: Bartek Bargiel, zasłonięty przez niego Rafał Niewiadomski, Michał Begej, Edyta Górecka, Radek Musiolik / fot. Mateusz Stypuła

NIOMÍ
Na koniec wystąpiła NIOMÍ z Londynu. Grała też na keyboardzie. Za ładny to głos, żeby go przespać, choć dziewczyna grała senne melodie. Publiczność zachwyciła się pozorną prostotą i melancholijnością dźwięków prezentowanych przez tę wokalistkę. Jej nowy singiel Sugar ukaże się 5 kwietnia i można być pewnym, że spora część przybyłych na Sofar Sounds Krakow osób ucieszy się z tego powodu.

Sofar Sounds Krakow znów zaraził pasją i miłością do muzyki. Można tylko życzyć oby inicjatywa działała jak najdłużej. Niesie ona ze sobą wiele dobra. To był magiczny wieczór, dzięki Sofarowi jeden z wielu.