Trzy godziny intensywnych dźwięków i dużej emocjonalności: 20 grudnia Interwydziałowa Cieplarnia Sympatyczna zaprosiła na jeden z ostatnich koncertów w tym roku. We wrocławskim klubie D.K. Luksus zagrały Zawody, Revive i Lukier, a z koncertu powstała piękna fotorelacja autorstwa Captured By Zuzi G.

fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

Zawody
Młody zespół z Bielska-Białej tworzy pełną punkowej żywiołowości mieszankę emo i post-hardcore’u. W ich muzyce zawarto dużo wrażliwości i czegoś na kształt młodzieńczego buntu czy smutnej, wręcz depresyjnej akceptacji nieodwracalności rzeczywistości, ciekawie wyrażonej w tekstach piosenek (jak np. fragment JesieniMartwe chodniki/Na nich martwi przechodnie/Dookoła martwe budynki/Co jakiś czas martwe drzewo/Nad tym wszystkim/Martwe niebo). Na koncercie Zawody wypadają całkiem dobrze, są dość zgrani, a zarówno wokalistę jak i wokalistkę cechuje duża ekspresyjność głosu i gestów. Świetnie wypadali w momentach kiedy wspólnie śpiewali, blisko siebie, stykając się głowami jakby śpiewali tylko do siebie. Sam wokalista był w ciągłym ruchu, co nawet bardziej dodawało koncertowi Zawodów ekspresyjności i chaotycznego charakteru. Również publiczność czuła, że trzeba w jakiś sposób spożytkować nagromadzoną energię i szybko zaczęła pogować pod sceną, wokół wokalisty, który często z niej schodził – raz nawet przeszedł w głąb klubu – by śpiewać wśród ludzi. To zespół, który ma duży potencjał. Swoim koncertem stworzyli świetny klimat na resztę wieczoru.

Zawody/ fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

Revive
Poznański emo-punk w ciekawej i pełnej żywiołowości formie. Krótkie i pełne wyrazistości piosenki. Kompozycje przepełnione punkową ostrością i surowością brzmienia, do tego ekspresyjny krzyk wokalisty. Revive to kolejny zespół, który na koncertach brzmi o wiele lepiej niż na płytach choć po wydaniu pod koniec października EP-ki pt. Red Version można stwierdzić, że zaczyna się to powoli zmieniać. Niemniej jednak piosenki z tej płyty, które można było usłyszeć we Wrocławiu niosły ze sobą nawet i większą emocjonalność niż normalnie. Emocje zdecydowanie można było wychwycić w pełnym zaangażowania głosie wokalisty, który praktycznie cały czas śpiewał, skakał i krążył pod sceną, wśród rozentuzjazmowanej publiczności. Ludzie zaczęli pogować jeszcze szybciej niż na Zawodach i w efekcie na sali zrobiło się gorąco. To był bardzo intensywny koncert.

Revive /fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

Lukier
To właśnie Lukier zagrał tamtego wieczoru najdłużej. Dream punkowe kompozycje tego warszawskiego zespołu mają w sobie niesamowitą żywiołowość. Koncert zaczął się od bardzo energicznego wykonania Class B. Publiczność zgromadzona pod sceną nie czekała długo i zaczęła pogować już wtedy. Warto zauważyć, że pierwszy poważniejszy koncert Lukieru odbył się na początku grudnia 2018 roku w warszawskim klubie Ch25, a oprócz nich grali też Zwidy i daysdaysdays. Od tego czasu minął ponad rok, a Lukier dość rozwinął się jako zespół. Muzycy są już o wiele bardziej zgrani na scenie co przełożyło się na większą spójność brzmienia. Choć kompozycje zawarte na wydanej w tym roku EP-ce Lukieru wskazują na to, że zespół wciąż nie do końca określił swoje brzmienie, na scenie prezentuje się o wiele pewniej, ciekawiej, a w ich muzyce i uroczo nieidalnym (bo podczas koncertu zdarzały się pomyłki, a samo brzmienie zespołu wydaje się być jeszcze nie do końca wypracowane) brzmieniu zawarty jest duży potencjał. Moment w Bleed, w którym wokalistka Katarzyna Nowakowska zaczyna śpiewać zawsze zaskakuje po żywiołowych piosenkach i przywyknięciu do ekspresyjnego wokalu Marcina Kornackiego. Przepełnione punkową surowością i ładną wrażliwością kompozycje zespołu na żywo brzmią świetnie i stwarzają klimat pełen specyficznej energii, która udzielała się muzykom i publiczności. Bardzo dobre zakończenie  udanego wieczoru.

Katarzyna Nowakowska/ fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

Marcin Kornacki/ fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

Max Rajski/ fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

Robert Janowski./ fot. Zuzi Gołuchowska @Captured By Zuzi G.

Emocjonalność, duża wrażliwość i niesamowite nagromadzenie energii. Lukier, Revive i Zawody zagrały bardzo dobre koncerty i zapewniły znakomite i intensywne doznania muzyczne.